Gmina sprzedaje działki

Obóz Akademii Mistrzów Cracovia oraz Wiarusów Igołomia

W sobotę 28.02.2015 roku, po 7 dniach wspaniałej przygody zakończył się obóz Akademii Mistrzów Cracovia oraz Wiarusów Igołomia.
W trakcie obozu pełną relacje, dzień po dniu, za pomocą fanpage Wiarusów zdawał nam trener Radek, który wraz z 13 chłopcami z Wiarusów wziął udział w tym wydarzeniu, początkowo jak wspomniał prezes AMC Marcin Kępa w roli obserwatora, ale z czasem stał się cennym członkiem sztabu szkoleniowego na obozie.
Sam obóz został zorganizowany w sposób perfekcyjny. To nie był tylko wyjazd na którym chłopcy skupiali się wyłącznie na treningach piłkarskich, ale przede wszystkim wyjazd na których chłopcy mieli świetnie zorganizowany czas przez cały pobyt. Fitness, zajęcia z języka hiszpańskiego, turniej FIFA, spacery po okolicy, treningi teoretyczne oraz video-treningi, zabawy integracyjne oraz gala finałowa z okazji zakończenia obozu sprawiło, że chłopcy przez cały pobyt doskonale się bawili.
Kiedy zapytaliśmy chłopców w sobotę, czy chcą już wracać po tygodniowej rozłące z rodzicami, rodzeństwem, większość chłopców odpowiedziała, że kilka dni chętnie by jeszcze zostało.
W siódmym dniu, czyli w sobotę, zaplanowane były zabawy integracyjne z rodzicami, którzy mogli odwiedzić tego dnia chłopców. Podzieleni na trzy grupy rodzice na przemian brali udział w treningach piłkarskich (dzieci obserwowały, rodzice trenowali), podchodach czy różnych quizach komputerowych. Tutaj warto dodać, że reprezentacja rodziców z Igołomi pokonała sztab szkoleniowy 2-0 ?
Na samej gali finałowej, prezes AMC Marcin Kępa podziękował rodzicom za przyjazd i wspólną zabawę przez ostatnie 4 godziny oraz wyróżnił najlepszych z najlepszych, którzy swoją postawą w różnych kategoriach wyróżnili się i zapadli w pamięci trenerom.
Nim to się jednak stało, rodzice byli świadkami meczu finałowego w fifę, w którym tak się złożyło, że zagrał chłopiec z Cracovii oraz z Wiarusów Kuba Chmielek. Po karnych Kuba niestety przegrał, ale dzielnie walczył w całym turnieju zajmując drugie miejsce.
W trakcie występów do wspólnego tańca zaproszeni zostali rodzice, których instruowali chłopcy do specjalnie przygotowanego układy tanecznego.
Trener Radek wraz z podopiecznym zademonstrował Ball Master w rytm muzyki.
I wracając do wyróżnień. Sztab szkoleniowy nagrodził wielu chłopców, w różnych kategoriach, z naszej perspektywy ważne są wyróżnienia dla zawodników z Igołomi.
- Dla wzorowego uczestnika, najlepiej zorganizowanego, który zawsze był pierwszy na zbiórkach, treningach wyróżnienie otrzymał Gracjan Gliksman.
- Turniej w beki wygrał Kuba Chmielek, który wcześniej też walczył w finale fify.
- Dla najambitniejszego chłopca, których wykazywał duże zaangażowanie podczas treningów, ale również wysoko zawiesił sobie poprzeczkę, wyróżnienie otrzymał Patryk Marzec.
- W najważniejszej kategorii, czyli w walce o złotą piłkę dla najlepszego chłopca, który w trakcie obozu wyróżniał się umiejętnościami, a także zrobili największy progres otrzymał... chłopiec z Cracovii, ale nie wiele ustępował mu, Kacper Kural, drugi otrzymał "Srebrną piłkę".
Wspólny obóz Wiarusów i AMC się zakończył, ale to nie koniec naszej współpracy. Planowane są kolejne atrakcje dla chłopców, o których informować będziemy wkrótce.
Ponadto w marcu, planowane jest szkolenie trenerów Wiarusów przez prezesa AMC Marcina Kępe, wkrótce uruchomiana zostanie elektroniczna baza, o której pisaliśmy wcześniej.
Kto wie, być może jeszcze w tym roku będzie okazja do wspólnego wyjazdu???
Najważniejsze jest jednak to, że chłopcy grający w Wiarusach przez siedem dni, mogli uczestniczyć w obozie, który organizował AMC, czyli akademia klubu występującego w ekstraklasie, dzięki czemu chłopcy mogli zobaczyć, jak na co dzień wyglądają treningi w jednym z największych klubów w Polsce.
Dwóch chłopców zwróciło szczególną uwagę sztabu szkoleniowego AMC.... Ale o tym już wkrótce...
Korzystając z okazji, chcielibyśmy podziękować:
- Prezesowi AMC, Marcinowi Kępie i jego sztabowi szkoleniowemu - za zaproszenie na obóz, za perfekcyjnie zorganizowany czas chłopcom, za opiekę i czas poświęcony chłopcom.
- Sponsorom, dzięki którym na obóz mogło pojechać większa ilość chłopców, a bez których pomocy, pewnie nie byłoby to możliwe. Sponsorami wydarzenia byli.... Dwaj anonimowi Przedsiębiorcy, którzy nie chcą się ujawniać(tym większe podziękowania) oraz zarząd Wiarusów.
- Rodzicom, którzy mimo wielu obaw zdecydowali się wysłać swoich synów na tygodniowy obóz.
DZIĘKUJEMY!





Powrót

Odwiedziło nas już: + Online: +